Seks, władza, pieniądze - to kręci naszych rodziców

Z perspektywy wielu marketerów świat konsumentów kończy się na 49 roku życia. Grupy docelowe usług i produktów są nowoczesne, dynamiczne, obyte z technologią i przebojowe, a aktorzy występujący w reklamach przed 40 – tką.

Gdy jednak przyjrzymy się wynikom badania -  „Power Generation. Pieniądze, seks i władza, czyli co napędza osoby po 50.”, przeprowadzonego przez agencję marketingu zintegrowanego Communication Unlimited i agencję badawczo-strategiczną Atena Research & Consulting, okazuje się, że nowoczesność, przebojowość i energia życiowa to nie tylko domena ludzi młodych, bo cechy te dotyczą również dzisiejszego pokolenia 50 – 70 latków.

Osoby po pięćdziesiątce żyją obecnie młodziej i zamożniej.  Mają nie tylko wysoką siłę nabywczą, ale również zapał do pracy, a dzięki coraz lepszemu zdrowiu  - energię do działania i wiele planów na przyszłość. Przedstawiciele okolenia 50 – 70 czują się średnio o 11 lat młodsi i nie spieszy im się do emerytury. Praca jest dla nich ważna ze względów społecznych. Chcą czuć się użyteczni i mają silną potrzebę bycia „między ludźmi”. Koniec aktywności zawodowej kojarzy się im ze starością, z którą nie mają zamiaru się identyfikować. Dla wielu emerytura oznacza również obniżenie standardu życia.

Gdy dzisiejsze pokolenie 50+ porównuje się do pokolenia swoich rodziców, dostrzega kolosalną różnicę nie tylko na poziomie wyglądu czy samopoczucia, ale przede wszystkim aktywności fizycznej, dbałości o zdrowie i otwartości na nowe. Z badania „Power Generation” wynika bowiem, że aż 63 proc. 50 – 70 - latków ćwiczy, dba o siebie i zdrowo się odżywia.

Nie poddają się metryce, ale również  przeżywają drugą młodość. 68 proc. z nich deklaruje, że ich sytuacja finansowa jest stabilna. Uważają, że pieniądze są nie tylko po to, aby płacić rachunki i teraz kiedy mają dorosłe już dzieci, wreszcie mogą wydawać pieniądze na swoje potrzeby - realizować hobby, marzenia i plany.  

Przedstawiciele „Power Generation” są dobrymi konsumentami, ale również świadomymi smart shopperami. 60 proc. z nich ma zadatki na hipsterów - śledzi trendy żywieniowe i robiąc zakupy, szuka produktów zdrowych, naturalnych i bez chemii.

Nawet mniej zamożni, starają się, o ile pozwala im budżet, wybierać produkty dobrej jakości. Z kolei lepiej sytuowani, którzy kupują produkty premium, chętnie korzystają z rozmaitych promocji.  Co czwarty badany robi zakupy w sieci i to co najmniej raz w tygodniu kupując najczęściej: ubrania, sprzęt RTV/AGD, książki, kosmetyki i obuwie, bo wbrew obiegowym opiniom dzisiejsi 50 – 70 – latkowie całkiem dobrze odnajdują się w świecie nowości
i technologii. Konsumenci po 50 - tce są szczególni pod wieloma względami, dlatego warto, aby marketingowcy przełamali się w stereotypowym myśleniu o tej grupie. To nie są już tylko odbiorcy określonych leków czy usług medycznych, to osoby zainteresowane dobrym, zdrowym jedzeniem, wycieczkami, podróżami, ofertami klubów fitness czy salonów urody. Jego przedstawiciele  to nie siwe panie i zgarbieni dziadkowie, ale internauci, podróżnicy, aktywni rowerzyści, biegacze czy chodziarze Nordic Walking.

Niestety marketingowcy wydają się tego nie widzieć i produkują reklamy, z którymi aż 43% badanych się nie identyfikuje, bo jak twierdzą, są one kierowane do młodych, albo pokazują ludzi starszych jako schorowanych, smutnych i przygnębionych. Pokolenie 50 + chce widzieć w reklamach młodą, aktywną i pozytywną  starość.

Dojrzali konsumenci mają pieniądze i wiele planów na przyszłość. Czas zauważyć w nich potencjał, tym bardziej że już niedługo będzie to największa grupa konsumentów w naszym kraju.


/
/artykul/5669/seks-wladza-pieniadze-to-kreci-naszych-rodzicow

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką Cookies. Możesz samodzielnie określić warunki przechowywania lub dostępu plików cookie w Twojej przeglądarce.